Alarmy osobiste – FAQ

Alarm powinien spełniać kilka cech stawianych przed tego typu kategorią produktów. Przede wszystkim dobry alarm powinien być głośny – jego rolą jest nie tylko sprowadzenie pomocy, ale również odstraszenie napastnika, tak więc jego dźwięk powinien być wystarczająco przenikliwy, by napastnik uciekł ze strachem. Taki alarm wtedy sprawi, iż na pewno poczujemy się bezpiecznie, nawet podczas spaceru mroczną uliczką.

Alarm kieszonkowy z latarką umożliwi nam nie tylko wezwać pomoc czy też obronić się przed atakującym nas znienacka napastnikiem, ale także wbudowana latarka umożliwi odnalezienie drogi w ciemności lub na znalezienie jakiegoś drobnego przedmiotu czy to takiego, który przykładowo wpadł nam pod auto, albo jakiegoś drobiazgu zagubionego w odmętach damskiej torebki. Dlatego też taka latarka zamontowana w ramach alarmu osobistego stanowi świetny dodatek do niego.

Alarmy osobiste wkroczyły z hukiem na rynek akcesoriów obronnych – łatwe w użyciu, poręczne, nie powodujące uszczerbku na zdrowiu, mogą ochraniać osoby w każdym wieku i w każdym rodzaju sprawności fizycznej. Dzięki owym alarmom, każda osoba może łatwo i szybko się obronić – przeraźliwie głośny dźwięk odstraszy potencjalnych napastników, bądź też sprowadzi dla nas pomoc, dzięki czemu unikniemy obrażeń, albo nawet utraty życia!

Alarm osobisty jest zazwyczaj urządzeniem na tyle małym, że nie tylko bez problemu zmieści się w damskiej torebce, ale wręcz będzie mógł być użyty, jako breloczek do kluczy lub inny podręczny przedmiot, który w ogóle nie spowoduje podejrzeń, że jego funkcja może być zgoła inna, aniżeli wynika na pierwszy rzut oka. Dlatego bardzo ważne jest, by dobry alarm osobisty był wręcz miniaturowy.

Alarmy osobiste kieszonkowe latarkowe to kategoria produktów, które łączą w sobie dwa bardzo praktycznego urządzenia – zarówno mała latarka będzie przydatna praktycznie w każdej sytuacji, jak i alarm osobisty będzie wstanie zapewnić nam bezpieczeństwo w razie nagłego ataku napastnika nie tylko ludzkiego, ale także zwierzęcego, przykładowo zdziczałego psa albo nawet całej watahy wściekłych wilków!